Bez kategorii

Episode #177 : „Angielka” Katherine Webb – niezwykła powieść o przygodzie, gorącej Arabii i sile marzeń.

KW_TEG_cover_PL_front

Tytuł: „Angielka”.

Autor: Katherine Webb.

Wydawnictwo: Insignis.

Liczba stron: 478.

” W kraju pełnym tajemnic, sama ustalasz reguły gry”

Joan Seabrook jest świeżo upieczoną archeolożką i postanawia spełnić marzenie swojego życia. Wyrusza to Omanu, do starożytnego miasta Maskat, gdzie ma zacząć się jej wielka przygoda. Próbując pozbierać się po rodzinnej tragedii, Joan zamierza zbadać pustynny fort Jabrin i odnaleźć ukryte w nim skarby. W tej misji pomóc ma jej idolka z dzieciństwa, Maude Vickery, której dokonania rozpaliły fantazje i ambicje młodej kobiety. Jak się szybko przekonała , Oman to państwo pełne zasad i reguł, które są tak stare jak jego pustynie i podróż do Jabrin może okazać się niemożliwa. Skrzydła Joan zostają jeszcze bardziej podcięte przez opowieść Maude, lecz nie przestaje drążyć tematu.

Spotkanie z idolką z dzieciństwa wywraca życie Joan do góry nogami. Przyjaźń między paniami zacieśnia się, dzięki czemu młoda archeolożka daje się porwać przygodzie, jaką przygotowała dla niej Maude. Lecz nie zdaje sobie sprawy, że jest tylko pionkiem w podstępnej intrydze, jaką jej nowa przyjaciółka uknuła by wziąć odwet na swoich dawnych wrogach… Joan musi opowiedzieć się po którejś ze stron i zatrzymać lawinę zdarzeń, którą sama wywołała… Czy jej się uda? Tego już będziecie musieli się dowiedzieć z książki, która tydzień temu trafiła do księgarń.

Moim skromnym zdaniem, jest to jedna z lepszych książek obyczajowo-przygodowych, jakie miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Było tu wszystko to, czego mogłabym oczekiwać od tego typu powieści. Romans, tajemnica, intryga, przygoda. Taki trochę Indiana Jones w Arabii. Było to moje pierwsze spotkanie z Katherine Webb i myślę, że się „zaprzyjaźnimy”. „Angielka” wpisała się w mój gust bardzo grubymi literami. Zwłaszcza, że opowiada historię, która jest mi w pewnym sensie bliska. Poznajemy dwie bardzo silne kobiety, które dążą za wszelką cenę do realizacji swoich celów. Ciekawy rys historyczny i przepiękne krajobrazy, jakie wyłaniają się z kart tej powieści sprawiają, że chce się spakować i ruszyć ku przygodzie w stronę zachodzącego słońca. Zdecydowanie poleciłabym tę książkę każdemu, kto lubi dobrą prozę z wartką akcją i zaskakującymi zwrotami akcji, które pojawiają się to tu, to tam. Jestem przekonana, że trafi ona w gust nawet wybrednych czytelników gatunku.

Za możliwość zapoznania się z książką, dziękuję Wydawnictwu Insignis.

A jak Wam się podobała „Angielka”? Czytaliście? Zamierzacie przeczytać? Podzielcie się w komentarzach Waszymi wrażeniami.

A tymczasem, pozdrawiam czytelniczo,

Meg.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s