Bez kategorii

Episode #145 : „Nowa Fantastyka” czyli słów kilka o jednym z najstarszych miesięczników o tematyce fantastycznej w Polsce. #03/2017

FantastykaNowa.jpg

Tytuł : ” Nowa Fantastyka”

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka.

Numer: 03/2017

Już od piętnastu lat, pismo „Nowa Fantastyka” jest jednym z moich ulubionych, rodzimych magazynów o tematyce szeroko pojętej fantastyki. Po części przez felietony i artykuły w nim zawarte, zaczęłam interesować się nie tylko baśniami i legendami ale i szeroko pojętą fantastyką naukową oraz gatunkami z tak zwanego „crossoveru”.

W marcowym numerze, możecie znaleźć kilka ciekawych felietonów, recenzji filmów oraz książek a także opowiadania, które stanowią integralną część całego magazynu.

Mnie osobiście zaciekawił artykuł z okładki o fembotach, które ostatnimi czasy przeżywają istny renesans. A wszystko to za sprawą filmu „A Ghost in the Shell”, który jest adaptacją anime o tym samym tytule. Nigdy nie oglądałam tego anime, ale słyszałam, że film jest fajnie zrobiony ale odbiega fabularnie od oryginału. Jest to historia o robocie, który wygląda jak kobieta a jest niemal niezniszczalny. O idealizacji piękna i o tym jak dążenie do ideału zamazuje nam wizję prawdziwego świata, który wcale idealny nie jest. Jeśli się nad tym głębiej zastanowić, to coś w tym jest. Marcin Waincetel przywołuje też wiele przykładów używania mitu o idealnej kobiecie zarówno we współczesnym kinie jak i w kanonie mitów. Artykuł warty uwagi, bez wątpienia.

Mateusz Wielgosz, w swoim tekscie o nowych pomysłach chińskiego banku przedstawia wizję, którą niegdyś stworzył Orwell w swoim „1984”. Tyle że to, co kiedyś było uznawane za fikcje, w przypadku Chin, może stać się rzeczywistością.

Jeśli chodzi o opowiadania to według mnie „Sieroty” Huberta Fryca jak i „Lód” Richa Larsona, zasługują na szczególną uwagę. W pierwszym wypadku, narracja i napięcie, jakie buduje autor absolutnie porwało mnie w wir zdarzeń i z zapartym tchem śledziłam to, co się działo w kolejnych częściach opowiadania. Pod tym względem, jestem mile zaskoczona. Natomiast „Lód” Larsona to bardzo minimalistyczne sci-fi, które zawiera w sobie wszystkie cechy gatunku i przekonuje czytelnika, że świat, w którym się porusza, jest jednolity i bardzo plastyczny.

Artykuł „Język pierwszy”, który napisany został przez Macieja Parowskiego, naświetlił mi w bardzo czytelny sposób sylwetki wielu znanych współcześnie bajarzy, o których historii wiedziałam bardzo niewiele. Ciekawy i inspirujący do dalszej eksploracji tematu tekst.

Cały numer ma w sobie wszystko to, co tak bardzo cenię sobie w tym piśmie. Dobre recenzje książek i komiksów, inspirujące artykuły, felietony z wskazówkami dla piszących i mnóstwo artykułów, które wciągają od pierwszego zdania.

Podsumowując, polecam bardzo serdecznie ten magazyn. Jeśli lubicie poczytać rzetelne i wciągające artykuły z tematu, który jest bliski Waszemu sercu. ‚ Nowa Fantastyka’ trzyma poziom. Od początku do końca.

Z czytelniczym pozdrowieniem,

Meg.

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s