Bez kategorii

Episode #114 : „I don’t want to live forever” czyli o Freddy’m Mercury z perspektywy jego partnera Jima Huttona.

5040542-600-600-0-a-0-04164c06e2480545d0c9f651cb5b1797-wm

Tytuł: „ Freddie Mercury i ja”

Autor: Jim Hutton

Liczba stron: 300

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie.

Gdy Jim Huton po raz pierwszy zobaczył Freddiego, nie rozpoznał wielkiej gwiazdy rocka. Także w kolejnych latach nie traktował go jak idola. Zostali przyjaciółmi, nierozłącznymi kompanami i kochankami. Ekscentryczny i kontrowersyjny na scenie, w życiu prywatnym Freddie Mercury był wrażliwym i serdecznym mężczyzną. Uwielbiał wystawne imprez, ale też pragnął bliskości i uczucia.

Sięgając po tę książkę, miałam mieszane uczucia. Nie byłam do końca przekonana, czy czytanie tak osobistej biografii jednego z moich ulubionych artystów, to dobry pomysł. Jednak z drugiej strony, ciekawiło mnie, jak najbliższy mu człowiek go postrzegał i w jaki sposób opisze jego dość ekstrawaganckie i niezwykle porywające życie.

Okazało się, że moje obawy były bezpodstawne, bo Jim Hutton opowiedział o Freddy’m w taki sposób, że nie miałam wrażenia, że czytam o wielkiej gwieździe rocka. Ale o zwyczajnym, bardzo skromnym i dobrym człowieku, jakim był ten wybitny muzyk w życiu prywatnym. Stronił od mediów, był skandalistą tylko na scenie i to scena dawała mu kopa. Bo zwykle był raczej nieśmiały i zamknięty w sobie. Kochał zwierzęta, zwłaszcza koty i miał grono bliskich przyjaciół, z którymi lubił spędzać czas.

Jego życie podzielone było na Queen i Jima. I ani jedno ani drugie sobie nie przeszkadzało. Hutton niewiarygodnie ciepło wypowiada się o tym, co Freddie lubił robić i o tym, jak bardzo zmieniał się wraz z wyjściem na scenę. A także opisuje dramatyczne chwile, które przechodził wraz z nim, gdy okazało się, że ma AIDS.

Powiem szczerze, że wzruszyłam się bardzo, czytając tę biografię. Jak bardzo rzadko zdarza mi się płakać przy książkach tego typu, to tutaj nie mogłam się powstrzymać. Piękna, ciepła i wzruszająca opowieść o miłości i życiu takim w pełni aż do końca.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s