Bez kategorii

Episode #104 : ” Jak żyć w świecie, w którym jest się tylko częścią mechanicznej armii?” czyli słów kilka o niezwykłej powieści Iana Tregillisa, „Mechaniczny. Wojny Alchemiczne”.

okladka-mechaniczny-front_1000px

Autor: Ian Tregillis

Tytuł: „Mechaniczny. Wojny Alchemiczne”.

Liczba stron: 457.

Gdy genialny naukowiec i mistrz zegarmistrzowskiego fachu, Christiaan Huygens stworzył w XVII wielu pierwszego klakiera, Holandia stała się z miejsca technologiczną i militarną potęgą. Trzy stulecia później, Królestwo Niderlandów nadal wiedzie prym, jako supermocarstwo, w którym mechaniczne istoty żyją wśród zwyczajnych ludzi,którzy traktują ich jak swoich niewolników. Francja uważa to za pogwałcenie prawa do wolności każdej żyjącej istoty. Nie ważne, czy zbudowanej z mosiądzu czy z tkanki mięśniowej. Między obojgiem krajów wybucha konflikt, który kończy się kruchym rozejmem po wielu latach niepokoju…

Lecz Jax, jeden z klakierów, nie może znieść gaes- niewolniczej więzi, która łączy go z jego panami… I postanawia się uwolnić. A co z tego wyniknie?  O tym, możecie przeczytać w porywającej, niezwykle oryginalnej powieści autorstwa Iana Tregillisa.

Gdy tylko przeczytałam opis tej książki, wiedziałam, że będzie ona dla mnie niesamowitą gratką. Świat zbudowany na mechanizmach i trybikach… Osadzony trochę w erze steam punku trochę we współczesności. Bardzo ciężko stworzyć coś oryginalnego w tym temacie, co mogłoby porwać czytelnika, lecz Tregillisowi udało się to bezbłędnie. Jego styl pisania, bardzo dokładny, czasem nieco zbyt szczegółowy ale spójny i zrozumiały, sprawiły, że „Mechaniczny” jest książką, którą warto przeczytać. Choćby tylko po to, by przekonać się czy autor poradził sobie z przedstawieniem tak niezwykle złożonego świata, do jakiego nas zaprasza.

Według mnie, poradził sobie świetnie i historia Jaxa jest jedną z bardziej oryginalnych, jakie ostatnio miałam okazję czytać. Pomimo, że książka utrzymana jest w stylu bardziej steam-punkowym, jak wspomniałam, to też ma w sobie wiele elementów dystopijnych. Mamy bohatera, który za wszelką cenę chce się uwolnić spod władzy swoich panów. Który, mimo swojego mechanicznego pochodzenia, chce być traktowany na równi z innymi.

Jestem przekonana, że każdy fan dobrej fantastyki będzie oczarowany tą historią i będzie z niecierpliwością oczekiwał kolejnych tomów! Osobiście jestem zdania, że ta książka jest naprawdę niezwykła. Pomijając już samą treść, to nie mogę nie wspomnieć o pięknej szacie graficznej, która została stworzona na potrzeby tej historii. Dzięki niej, czytelnik bardziej wczuwał się w świat wykreowany przez autora. Wydawnictwo SQN postarało się w tej kwestii.

Podsumowując, świetna historia w pięknej szacie graficznej. Nic tylko czekać na kolejne tomy!

 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s