Bez kategorii

Episode #84 : „“Żadna ryba nie może żyć w idealnie czystej wodzie” czyli o powieści fantasy, rodem ze starożytnych Chin. „

krolowie-dary

Tytuł : “Królowie Dary”

Autor: Ken Liu

Wydawnictwo SQN

Liczba stron: 589

 

“Żadna ryba nie może żyć w idealnie czystej wodzie” czyli o powieści fantasy, rodem ze starożytnych Chin.

 

“Żadna ryba nie może żyć w idealnie czystej wodzie” czyli o powieści fantasy, rodem ze starożytnych Chin.

Mata Zyndu jest jednym z nielicznych, ocalałych ze swojego rodu, o którego wyginięciu zadecydował okrutny cesarz. Całe życie spędził na treningiem pod okiem ostatniego z żyjących krewnych, by być gotowym na ostateczne wymierzenie kary tym, którzy odważyli się podnieść rękę na jego rodzinę. Kuni Garu z kolei jest zupełnym jego przeciwieństwem. Kombinator, cwaniak i podrywacz. Swoim urokiem, potrafił oczarować każdego by czerpać z tego jak największe korzyści.

Dwa kompletnie różne od siebie charaktery, lecz łączy je jedno wspólne pragnienie- chęć wyzwolenia spod rządów cesarza. Lecz nawet najbardziej nieprawdopodobne sojusze może zniszczyć zupełnie inny światopogląd a to dopiero początek przygody…

Niesamowita, wciągająca od pierwszej strony powieść, która oczarowała mnie i zaskoczyła w każdy możliwy sposób. Na początku, byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej pozycji. Spodziewałam się kolejnej powieści z gatunku miecza i tarczy, gdzie tak naprawdę nic nowego się nie dzieję. A tu taka niespodzianka. Świat, który zaserwował nam Ken Liu, mógłby istnieć naprawdę. Z całą swoją nie przeciętną wyrazistością i heroizmem, który okazują bohaterowie. Zawiłości intryg politycznych oraz fakt, że autor nie epatuje tutaj magią czy magicznymi stworami na prawo i lewo, sprawia, że “ Królowie…” są powieścią nietuzinkową. Jednak najbardziej na jej korzyść przemawia fakt, że jest ona umieszczona w bardziej orientalnych regionach, gdzie honor jest rzeczą nadrzędną a walka urasta do rangi dzieła sztuki. Główny bohater musi udowodnić, że jest w stanie być władcą, na jakiego Dara zasługuje. Jest dumny I tak, jak na wojownika przystało, zawsze stara się doprowadzić wszystkie zamierzenia do końca. Jest wielu, którzy mu się przeciwstawiają I to sprawia, że musi podejmować decyzje, których nie chce. Ken Liu zaprasza nas w podróż do miejsca, które mogło istnieć kilka tysięcy lat temu. Miejsca, gdzie honor i wspólne dobro stawia się ponad własną dumę uprzedzenia. A to wszystko ubrane w niezwykle barwną i ciekawą narrację, dzięki której możemy choć na chwilę oderwać się od szarości codziennego świata. Jestem pewna, że nie raz jeszcze będę wracała do tej powieści, gdyż zrobiła ona na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Nie mogę też nie wspomnieć i przepięknej okładce, oddającej klimat całej opowieści i zachęcającej czytelnika po sięgnięcie właśnie po nią. Jeśli interesujecie się choć trochę dawną sztuką wojenną, to na pewno grafika przykuje waszą uwagę bez reszty. Czekam z utęsknieniem na kolejny tom, by po raz kolejny wybrać się do Dary i zanurzyć w jej pięknie i tajemniczości. Oraz dowiedzieć się o dalszych losach bohaterów, których poznaliśmy w pierwszym tomie.

 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s