Bez kategorii

Episode #78: „Kobiety na szczycie świata.” czyli Jennifer Jordan o kobietach ze stali.

okrutny-szczyt-kobiety-na-k2-b-iext31810237

Autor: Jennifer Jordan

Tytuł: „Okrutny Szczyt. Kobiety na K2”

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie.

Liczba stron: 386.

Jako dziecko, zawsze marzyłam o tym, by wyruszyć na wyprawę gdzieś w góry, najlepiej w Himalaje i stanąć na dachu świata. Jednak to marzenie nie było we mnie na tyle silne, bym doprowadziła je do realizacji. Lecz moja miłość do gór jest nadal bardzo silnie we mnie zakorzeniona. Uwielbiam piesze wędrówki szlakami górskimi, zwłaszcza w naszych pięknych Tatrach, lecz mieszkając nad morzem nie mam zbyt wiele okazji, by się wybrać do Zakopanego na jakiś „spacer”. Dlatego sięgając po książki, opowiadające o wyprawach w góry, uśmiecham się i jednocześnie myślę o tych wszystkich, którzy zginęli w czasie osiągania swoich celów.

Przez wieki, kobiety były dyskryminowane, jeśli chodzi o wspinaczkę wysokogórską. Bo przecież jesteśmy tak delikatne i tak bezradne, że na pewno nie jesteśmy w stanie wejść nawet na niewysoką górę, gdzieś w Tatrach, nie mówiąc już o zdobywaniu jednej z najbardziej niebezpiecznych gór świata, czyli K2. Dopiero pod koniec XIX wieku, gdy pierwsza kobieta obwiązała się liną wokół talii i wsunęła buty w raki, płeć piękna wypowiedziała wojnę dotychczasowemu status quo.

Jednak zdobycie właśnie tej góry było wyjątkowym wyzwaniem. Jennifer Jordan zabiera nas w podróż razem z pięcioma kobietami, które rzuciły temu szczytowi wyzwanie, w tym z Polką Wandą Rutkiewicz. Autorka pokazuje nam z czym panie musiały się borykać podczas swoich wypraw i jak wygląda życie w bazach na poszczególnych etapach wspinaczki. Niezwykła podróż, która porywa, miejscami wzrusza i motywuje. Bo skoro one zrobiły ten krok, to ja też mogę, prawda?

Lektura niezwykle przyjemna, pełna zdjęć i anegdot, które możemy odnieść też do codziennego życia. Te pięć niezwykłych kobiet, sprawiło, że świat himalaistów otworzył się na płeć piękną i już nie jesteśmy traktowane jako „te słabsze”,  te, które potrafią. Polecam, szczególnie tym, którzy tak jak ja, pasjonują się wspinaczką wysokogórską.

Za książkę dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s