Bez kategorii

Episode #50. Okrągła pięćdziesiątka! Więc czas na imprezę!

Witajcie!

Uhu, stuknęło mi pięćdziesiąt notek! Jestem w szoku, bo myślałam, że ten blog nie przetrwa. A tu, proszę. Pięćdziesiąta notka. Cieszę się, że jesteście ze mną w tej mojej podróży i że wspieracie mnie przez swoje komentarze, oglądanie moich vlogów i  odwiedzanie mojego fanpage’a na Facebooku. Dzięki, dzięki, dzięki! Dobijmy do kolejnej pięćdziesiątki !

Cóż ja mogę dla Was mieć z tej okazji? Oczywiście recenzje! Na pierwszy ogień idzie…

cb064ca4812f3037

Autor: Ed Sheeran, Phillip Butah

Tytuł: Ed Sheeran. Graficzna podróż

Wydawnictwo: Insignis.

Może zacznę od tego, że moja przygoda z Edem zaczęła się od teledysku do piosenki „Lego House”. Ktoś podrzucił mi ten teledysk, mówiąc bym go obejrzała, bo jest tam odtwórca roli Rona Weasley’a z adaptacji Harry’ego Pottera – Rupert Grint. Stwierdziłam- co mi szkodzi? Włączyłam, obejrzałam, posłuchałam… I się zakochałam. Przesłuchałam chyba ze dwadzieścia razu pod rząd płytę ” +” i już wiedziałam, że ten artysta już na zawsze pozostanie w moim sercu. Gdy wyszła jego kolejna płyta „X”, stwierdziłam, że bardzo chętnie wybrałabym się na jego koncert. Niestety ten plan spalił na panewce, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i na pewno w przyszłym roku nadrobię koncert Eda.

A wracając do książki, to gdy tylko dowiedziałam się, że tak owa zostaje wydana, od razu postanowiłam, że ją kupię. Polecam czytanie jej, słuchając niezwykle nastrojowej muzyki, jaką tworzy Ed.

Poprzez karty niezwykłego albumu, jakim jest „Graficzna podróż”, poznajemy życie tego młodego, brytyjskiego muzyka. Zagłębiamy się w jego inspiracje oraz to, czego nauczył się, mieszkając przez dwa lata na ulicy. Jego przyjaciel i ilustrator tej książki Phillip Butah, przedstawił w absolutnie genialny i piękny sposób sylwetkę tego skromnego rudzielca, którego marzeniem zawsze było występowanie. Książka opisuje kilka ostatnich lat, od wydania debiutanckiego albumu po ostatnią trasę koncertową. Ed i Phillip nawzajem prowadzą narrację, co sprawia, że ta historia jest niezwykle żywa, a jeśli dodamy do tego zdjęcia, szkice i muzykę Eda, dostaniemy w zamian ogromny uczuciowy rollercoaster, który wciąga i zachwyca.

Nie potrafię być obiektywna, jeśli chodzi o tego artystę, gdyż uwielbiam jego muzykę i jego jako osobę. Na pewno ta książka będzie ogromną gratką dla fanów, niemniej jednak, dla osób które nie znają twórczości Eda, będzie to dobra motywacja by się z nim zaznajomić nie tyle od strony muzycznej, co tej bardziej ludzkiej. Na pewno nie będzie to stracony czas. Polecam.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s