Książki

Episode 13. Witajcie w świecie „Diabelskich Maszyn”

tumblr_noalhoDME91r3oy4vo1_1280clockwork-princeCGhkpJbUYAA45fm

Dzień dobry, cześć i czołem.  Na wstępie chciałam przeprosić za długi okres nieobecności. Musiałam pozałatwiać kilka spraw związanych z moją twórczością poza internetową czytaj studia i szkoła. A teraz, póki mam wakacje od uczelni i szkoły, będę starała się dodawać notki w miarę regularnie. Także przygotujcie się na moc atrakcji, bo na pewno Was tak owe nie ominą.

Jak zapewne zauważyliście, mój blog nie jest typowym blogiem recenzenckim. Jest raczej mieszanką wszystkiego. Poczynając od filmu, przez konwenty po moje książkowe  i muzyczne fascynacje. Dlatego mam nadzieję, że każdy kto odwiedza mojego bloga, znajdzie tu coś dla siebie.

A dziś zapraszam Was w podróż do magicznego i mrocznego, wiktoriańskiego Londynu, którym osadzona jest akcja „Diabelskich Maszyn” Cassandry Clare. Już kiedyś wspominałam Wam o tej autorce przy okazji premiery ” Darów Anioła: Miasta Kości” , która miała miejsce w Berlinie 20 sierpnia 2013 roku. Seria, o której chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć jest prequelem do „Darów Anioła” ( co znaczy, że akcja powieści rozgrywa się przed wydarzeniami opisanymi w DA).

Tytuł: ” Diabelskie Maszyny” ( tyt. org. ” The Infernal Devices”)

Wydawnictwo: MAG/ Walker Books.

Siedemnastoletnia Tessa Gray wydaje się być zwyczajną nastolatką, zakochaną w książkach. Mieszka wraz z ciotką i bratem w Nowym Jorku i wiodą tam skromne życie. Pewnego dnia, brat Tessy wyjeżdża do Anglii, gdzie zaczyna pracę dla filantropa i ważnego biznesmana, Axela Mortmaina. Przez wiele miesięcy nie ma z nim kontaktu, aż wreszcie, Tessa dostaje bilet na prom do Londynu, gdzie ma zacząć nowe życie wraz ze swoim bratem. Po śmierci ciotki, sprzedaje wszystko, co ma i wyruszą w tą niezwykle fascynującą podróż. Jednak gdy tylko dobija do brzegów Anglii, jej ekscytacja i radość mija zastąpione bólem, cierpieniem i strachem… Bo widzicie, okazuje się, że Tessa wcale nie jest zwykłą dziewczyną. Ma niezwykły dar. Potrafi zmienić się w każdego, lecz nie wie skąd wzięła się u niej taka zdolność. Nim trafiła pod „opiekę” tak zwanych Mrocznych Sióstr, które okazały się być bardzo zdolnymi czarownicami, nie miała pojęcia, że coś takiego jak magia może być prawdziwe. Po tygodniach morderczych ćwiczeń, ciągłego bicia i poniżania, wreszcie pojawia się światełko w tunelu. Ktoś przybył jej na ratunek! I to nie tylko przed okrutnymi trenerkami, ale i przed małżeństwem z człowiekiem, którego nazywały Mistrzem… Tym kimś był młody i niezwykle przystojny mężczyzna o dość specyficznym poczuciu humoru. Tessa była przekonana, że owy młodzieniec jest szalony. Ale zrządzenie losu sprawiło, że tych dwoje złączył wspólny los. Will Herondale, bo tak nazywał się owy nieznajomy, był Noncnym Łowcą. Kolejną postacią wyciągniętą wprost z legend. Dziewczyna nie miała zbyt dużego wyboru, jak pozwolić mu by jej pomógł, choć trudno jej było zaufać komukolwiek po tym, czego doświadczyła w Anglii do tej pory.

Will zabiera ją do Instytutu, który okazuje się być domem również innych Nocnych Łowców. Głową tej instytucji była Charlotte Branwell, która była niezwykle zaintrygowana historią młodej Tessy i chciała wyjaśnić jak to się stało, że została wplątana w tą dziwną historię i dlaczego Mistrzowi tak bardzo zależy na jej niezwykłym darze który posiadała Tessa. Dziewczyna poznaje też innych domowników, mieszkających w tym miejscu. Henry’ego Branwella, który większość czasu spędzał w swoim laboratorium, pracując nad wynalazkami, Jessamine Lovelace, która nie wykazywała zainteresowania w żadnych sprawach związanych z Nocnymi Łowcami, choć sama była jedną z nich oraz Jamesa Carstairsa, który był najbardziej niezwykłym chłopcem jakiego Tessa widziała w życiu. Jego oczy, włosy i skóra były białe a trójkątna twarz i azjatyckie rysy kontrastowały ze sobą.

Cała historia opiera się o trójkę głównych bohaterów: Tessę, Willa i Jema, którzy swoim poczuciem humoru, delikatnością, gwałtownością, sarkazmem i lojalnością są w stanie zawładnąć nawet najbardziej wymagającym czytelnikiem. Każda z książek, opowiada o innym aspekcie tej historii. W pierwszej części, zatytułowanej „Mechaniczny Anioł„,  poznajemy główną bohaterkę, która miesza w życiu Nocnych Łowców, w „Mechanicznym Księciu” śledzimy jej uczuciowe rozterki związane z  dwoma niezwykłymi chłopcami, będącymi dla siebie niemal jak bracia. A w „Mechanicznej Księżniczce„, odkrywamy dlaczego Tessa jest tak ważna dla Mistrza, dowiadujemy się kim on jest i do czego jest ona mu potrzebna.

W mojej opinii, cała seria jest niezwykle urokliwa. Ma w sobie wiele wątków z dziewiętnastowiecznych powieści, które opowiadały o trudnych miłościach i bohaterach, którzy za bardzo zatracali się w swoich uczuciach. Tutaj, można poczuć też niezwykły klimat tamtej epoki. Każdy, kto zdecyduje się sięgnąć po tą serię, znajdzie w niej coś dla siebie.  Są w niej wątki komediowe, romantyczne, akcji i detektywistyczne. Czytając ją, zakochujemy się w bohaterach i ich niezwykłej więzi, którą czuć w każdej kolejnej stronie. Co mnie osobiście najbardziej ujęło to wątek niezwykłej przyjaźni, która można powiedzieć była silniejsza niż śmierć. Jest to jedna z nielicznych serii ( zwłaszcza Mechaniczna Księżniczka), która naprawdę mnie poruszyła, zaskoczyła i sprawiła, że chcę do niej wracać. Choć wiele osób nie przepada za „Diabelskimi Maszynami„, gdyż twierdzą że są nudne. Ale jeśli lubicie steam-punkowe klimaty, osadzone w uniwersum Nocnych Łowców, polecam. Na pewno nie pożałujecie, sięgając po tę serię.

Pozdrawiam i do następnej notki!

Megan.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s