Książki

Episode 2: Books, books, books!

Witajcie ! 🙂

Jak można wnioskować po tytule tego posta, będzie to pierwszy odcinek „Inspiracji książkowych”. Będzie to cykl tekstów, poświęcony książkom, które zawładnęły moim sercem od pierwszego słowa. Na początek zacznę od twórców tychże dzieł,a także krótkiego ich opisu:

1. Oscar Wilde. Irlandzki poeta i prozaik. Postać, jak dla mnie, wyjątkowa, kontrowersyjna i pruderyjna. Moją ulubioną książką jego autorstwa jest „Portret Doriana Gray”, w której to ukazany jest obraz sztuki, jako tworu  nieograniczonego żadnymi barierami moralnymi czy etycznymi. Iż sztuka jest pięknem ponad wszystko. Ukazuje też obraz młodego mężczyzny, pięknego, idealnego, szlachetnego, który pod wpływem Lorda Henry’ego Wottona, zmienia się w bezdusznego materialistę, zaabsorbowanego tylko przyjemnościami, płynącymi z uciech ciała. Książka ta, rozbudzała i nadal rozbudza wyobraźnię wielu twórców, a także, mimo upływu lat, nadal budzi pewnego rodzaju kontrowersje, choć nie tak wielkie, jak pod koniec XIX wieku, gdy została opublikowana.

Nie ma książek moralnych lub niemoralnych. Są tylko książki dobrze napisane i źle napisane„.

2. William Shakespeare. Angielski dramaturg, poeta i aktor. Uznawany za najwybitniejszego i najważniejszego poetę literatury angielskiej. Jeśli chodzi o jego twórczość, to tutaj miałabym problem przy wyborze jednej sztuki. Każda z nich jest niesamowita i wciągająca, lecz język w nich używany jest bardzo zawiły i często niezrozumiały dla ludzi, którzy z literaturą mają niewiele wspólnego. Kaliber zaliczany do cięższego, dlatego polecam tylko tym, co fascynują się literaturą, zwłaszcza angielską.

3. John Ronald Reuel Tolkien, znany też jako J.R.R Tolkien. Jeden z najwybitniejszych angielskich pisarzy XX wieku. Twórca licznych staroangielskich tłumaczeń, między innymi poematu, datowanego na VII wiek naszej ery, Beowulfa. Wybitny profesor języka angielskiego, znawca legend i mitów anglosaskich, nordyckich i skandynawskich. Autor trylogii „Władca Pierścieni”, „Hobbita” czy „Silimarillionu”. Jeden z moich ukochanych pisarzy. Niestety, w jego przypadku, też nie potrafię wybrać jednego dzieła, które najbardziej lubię. Jego twórczość przenosi czytelnika w świat mitów, legend, gdzie dobro zawsze zwycięża zło, gdzie Mędrcy są uznawani za proroków, a świat przedstawiony przesycony jest pięknem i wyniosłością. Twórczość Tolkiena polecam każdemu, gdyż wśród rozlicznych dzieł, każdy może znaleźć coś dla siebie. Są wśród nich bajki dla dzieci, wiersze oraz baśnie.

4. Joanne Kathleen Rowling. Znana też jako J.K Rowling. Angielska pisarka. Autorka słynnej sagi o młodym czarodzieju Harry’m Potterze. Jedna z moich ulubionych autorek. Historia opisana w jej książkach, opowiada o przygodach młodego czarodzieja, Harry’ego Pottera, którego rodzice zostają zabici, gdy Harry ma zaledwie rok. Po tym wydarzeniu, zostaje umieszczony w domu Dursley’ów, którzy są jedyną rodziną małego Pottera. Niestety są oni najgorszymi opiekunami, jakich Harry mógł sobie wyobrazić, gdyż nie uznawali magii i nie powiedzieli mu, kim naprawdę jest. Aż do dnia, gdy dostał list ze szkoły magii i czarodziejstwa Hogwart. Od tego momentu, Harry dowiaduje się, że jest czarodziejem i że jest sławny, gdyż pokonał najpotężniejszego czarnoksiężnika w dziejach. Przez kolejne lata, Harry odkrywa wiele sekretów na swój temat, bierze udział w spiskach i wielokrotnie mierzy się z Voldemortem i jego poplecznikami. Jest to historia lekka i przyjemna, ale nie pozbawiona morału i pewnych wniosków, które można wyciągnąć po jej przeczytaniu. Śmiało mogą czytać ją zarówno dorośli, jak i dzieci.

5. Thomas. E. Sniegoski. Amerykański pisarz, dziennikarz i twórca komiksów. Autor sagi ” Upadli”, którą zdobył sobie moją sympatię. Jest to historia o młodym Nefilim ( człowieku, którego ojcem był Anioł), który musi stawić czoło Potęgom ( wysłannikom Boga), którzy chcą zniszczyć wszystkich Nefilim, jacy żyją na Ziemi. Aaron, który jest głównym bohaterem, dowiaduje się, że on ma moc, by pokonać nie tylko Potęgi ale i wysłanników Lucyfera, którzy też polują na niego. Cała historia jest napisana bardzo dynamicznie i ciekawie, dlatego polecam wszystkim, lubiącym dobre fantasy, by sięgnęli po tę serię książek.

6. Cassandra Clare. Amerykańska pisarka. Autorka sagi ” Dary Anioła” oraz ” Piekielnych Maszyn”. Absolutny faworyt, jeśli chodzi o współczesne angelic fantasy. Cassie stworzyła świat Nocnych Łowców, ludzi, w których płynie anielska krew, którzy walczą z Demonami i Podziemnymi. W serii „Dary Anioła” poznajemy szesnastoletnią Clary Fray, która odkrywa świat demonów, Podziemnych i Nocnych Łowców, przez zupełny przypadek. Dowiaduje się prawdy o sobie i swojej matce,a także o tym, iż została ona porwana przez największego wroga Nocnych Łowców, Valentine’a. Postanawia uwolnić matkę, w czym pomagają jej Isabelle, Alec i Jace, którzy też są Nocnymi Łowcami. W między czasie między Jace’m a Clary zaczyna budzić się uczucie, które w dalszych częściach opowieści, zostaje poddane bardzo wielu ciężkim próbom. Opublikowano pięć z sześciu części tej niezwykłej i wciągającej opowieści.

Natomiast „Diabelskie Maszyny” osadzone są około 130 lat przed wydarzeniami z „Darów Anioła”. Opowiadają o szesnastoletniej Tessie Gray, która przybywa do Anglii na zaproszenie swego brata by z nim zamieszkać. Jednak po przybyciu na miejsce, zostaje porwana przez Mroczne Siostry, które zmuszają ją do wykonywania przemian w inne osoby. Tessa jest maltretowana i wyczerpana, jednak pewnego dnia na ratunek przybywa jej William Herondale, jeden z londyńskich Nocnych Łowców. Zabiera ją do Instytutu, gdzie jest odpowiednio opatrzona. Gdy czuje się lepiej, postanawia odnaleźć swego brata, by wyjaśnić sobie z nim, dlaczego pozwolił, by zabrały ją Mroczne Siostry. Cała historia opiera się o trójkę głównych bohaterów: Tessę Gray, Williama Herondale’a i James’a Carstairs’a. Opowiada ona o miłości, przyjaźni i lojalności. Jest utrzymana w podobnym tonie, co „Dary Anioła”, z wartką akcją, genialnymi dialogami i zaskakującymi zwrotami akcji, jednak można też wyczuć w tej serii duży wpływ pisarek takich jak Jane Austin czy Charlotte Bronte.

Obie serie serdecznie polecam każdemu!

Jeśli chodzi o rodzimych twórców to na pierwszy ogień postanowiłam wziąć Jarosława Grzędowicza, który urzekł mnie swoim niezwykłym światem, położonym gdzieś na odległej planecie, opisanym w książce pt: ” Pan Lodowego Ogrodu”. Mroczność, tajemniczość i suspens, wyczuwalny w każdej stronie tego opowiadania, sprawia, że czytelnik pragnie coraz więcej i więcej. Na początku, wydaje nam się, że świat, w którym znalazł się główny bohater, jest niezrozumiały, dziki. Potem jednak wszystko zaczyna nabierać sensu. Książka ta jest wybitnie dla fanów przygody, horroru i fantasy, z nutą science-fiction. Kolejnym autorem, którego chciałabym nadmienić, a właściwie jest to autorka, to Maja Lidia Kossakowska, autorka „Siewcy Wiatru” i „Zbieracza Burz”. W moim przekonaniu, jedna z najlepszych pisarek gatunku angelic fantasy na chwilę obecną, jeśli chodzi o nasz rodzimy rynek. Historie, zawarte zarówno w „Siewcy Wiatru” jak i „Zbieracz Burz” oscylują wokół jednego bohatera, Daimona Frey, który był typowym rozrabiaką. Zawsze zadawał się z niewłaściwymi ludźmi ( tudzież demonami/aniołami w jego przypadku.). Postać niezwykle charyzmatyczna, odrażająca, choć z drugiej strony czytelnik jest w stanie nawiązać z nim pewnego rodzaju więź emocjonalną. Szczerze polecam obie książki. Dobrze napisane, z wartką akcją, dobrymi dialogami i klimatem rodem z Constantine’a.

Na początek, tyle informacji 🙂 Nie chcę na wstępie zalewać Was toną autorów, bo i tak pewnie powyżsi twórcy będą przewijać się na moim blogu.

Tymczasem, żegnam się,

Megan.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s